Na początku były mlecznobiałe papierowe plamy, które szybko zmieniły się w błękitno turkusowe kałuże gotowe na przyjęcie origamopochodnych żab. Do ich stworzenia uczestnicy zajęć potrzebowali kolorowych papierów, kleju, pisaków i plastycznej wyobraźni. Pod koniec zajęć w całej Galerii rozlegało się miarowe kumkanie dwudziestu papierowych żab.