Jak to możliwe, że zwyczajny parasol stał się motywem przewodnim prezentowanej w naszej filii od 5 maja wystawy? Ci, którzy interesują się sztukami plastycznymi nie będą zdziwieni.Parasol czy parasolka był jednym z ulubionych akcesoriów wielu artystów. Jego okrągła forma, kolory – najczęściej wzorzystej tkaniny – pojawiały się m.in. w malarskich kompozycjach impresjonistów czy kolorystów. Popularne też były japońskie wizerunki kobiet trzymających w ręku chroniące przed słońcem parasolki.
Zgromadzone na wystawie prace pochodzą m.in. z Polski, Rosji, Ukrainy, Białorusi, Kazachstanu, Bułgarii, Słowenii, Mołdawii, Węgier, Indii, Sri Lanki. Ekspozycje przygotowano w oparciu o nasze zbiory archiwalne, a kryterium doboru prac był właśnie pojawiający się w kompozycji parasol.
Prezentowane prace dowodzą, że ten kojarzony najczęściej z jesiennymi słotami element naszego ekwipunku nie zawsze wpisuje się w nostalgiczne nastroje. Jeśli taka jest intencja autora, parasol może być bliskim znajomym deszczu, jeśli znajdzie się pod nim dwoje ludzi może być nie tylko schronieniem ale też symbolem bezpiecznej strefy prywatnego świata, a feeria barw będąca efektem nagromadzenia dużej ilości parasoli może sprawiać wrażenie festynu, swoistego „parasolkowego święta”.

Warto wybrać się na wystawę do filii galerii, by zobaczyć tę różnorodność przedstawień i technik plastycznych. Ekspozycja będzie udostępniona do 7 czerwca.