Nigdy nie wiadomo, czy biorąc udział w sobotnim poranku plastycznym nie zostaniemy zaproszeni na przykład… na ryby. Ten ostatni zimowy połów odbywał się w pracowni plastycznej, ryby były papierowo tekturowe a dzięki niezwykłej inwencji twórczej dzieci i dorosłych przybrały niesamowitą, fantastyczną formę.